#2017-08-14 02:21:09 

Beta

Użytkownik

Posty: 56

Skąd: Radom

Wiek: 36

Hejka! Odkąd pamiętam średnio mi szło jakiekolwiek pisanie tekstów, które miały więcej, jak dwie strony, a teraz przyszedł ten czas, kiedy muszę napisać całą jakąś rozprawę, a dodatkowo promotor mi mówi, że nie mniej jak 50 stron :/ Nie wiem, czy go pogięlo, czy coś, ale ja nie jestem w stanie tyle napisać. Znacie kogoś, kto by mi to napisał?
#2017-08-14 03:36:48 

Biały

Użytkownik

Posty: 77

Skąd: Radom

Wiek: 20

Pięknie… tak nam się studenci kształcą… Wszystko leci albo na ściągach, albo na gotowcach. Tragedia… Najgorsze jest to, że Wam wykładowcy tak poblażają…
#2017-08-14 06:08:06 

SkokDoWody

Użytkownik

Posty: 60

Skąd: Sopot

Wiek: 30

Ziomek, daj spokój, to tylko praca licencjacka. Nie magisterka. Dziewczyna może po prostu ma typowo ścisły umysł i słabo jej idzie złożenie dłuższego tekstu. Swoją drogą na licencjat 50 stron to rzeczywiście sporo. Ciekawe, czy to chodzi o samą treść, czy cała praca z grafiką.
#2017-08-14 07:39:39 

Gromka

Użytkownik

Posty: 49

Skąd: Giżycko

Wiek: 36

Znając życie, jeśli domaga się 50 stron, to pewnie chodzi o sam tekst, więc rzeczywiście sporo. Na szczęście dla takich osób, jak Ty jest doskonała pomoc w pisaniu prac licencjackich. Wejdź sobie na stronę http://twojredaktor.pl/praca-licencjacka i tam poczytaj więcej. Generalnie wygląda to tak,że możesz się przez tę stronę skonsultować się z wybranym redaktorem, który Ci przedstawi co i jak.
#2017-08-14 09:08:50 

Beta

Użytkownik

Posty: 56

Skąd: Radom

Wiek: 36

A powiedz mi, da się jakoś rozłożyć opłatę na raty? Bo ja mam pracę dorywczą i nie będę pewnie w stanie opłacić całości na raz.
#2017-08-14 11:54:26 

Zefirka

Użytkownik

Posty: 60

Skąd: Dobrzyca

Wiek: 35

Wejdź sobie w FAQ, tam masz odpowiedzi na takie pytania. Na tyle, na ile się orientuję, to można rozłożyć na dogodne raty.
#2017-08-14 13:30:05 

Felicjan22

Użytkownik

Posty: 97

Skąd: Szczytno

Wiek: 36

Sam miałem okazję z nimi współpracować przy pisaniu magisterki. Niestety tak się poskładało w życiu, że nie miałem jak jej napisać, a że tematyka dotyczyła finansów, to ciężko było mi dzielić uwagę między rodzinę, pracę i jeszcze napisanie rozprawy. Na szczęście dogadanie szczegółów nie było trudne. Fajne jest to, że z redaktorem był stały kontakt przez czat na stronie (o czym pisała wyżej koleżanka). Co do pytania o raty – Twoja praca dzielona jest na partie i każda z nich zostaje odpowiednio wyceniona. Opłacisz pierwszą ratę i biorą się do roboty.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015